Biała gorączka

Obudziłem się rano
z osobliwym wrażeniem,
że ktoś inny mi w lustrze
odwzajemni spojrzenie.

Patrzę w moje odbicie…
Czerń mych włosów zanika!
Kropka w kropkę wyglądam
jak brat bliźniak Rubika!

Niezbyt lubię się golić
– a dziś w świat rzucam śmiało:
“Ma ma brzytwa dwa ostrza:
na potwory – i zarost!”

W telewizji Sejm huczy
od żywotnych zatargów,
a ja patrzę na posłów
jakbym czytał Bestariusz!

Idę miastem: policjant
ruch na rondzie usprawnia;
ja mu Znaki posyłam
– a on dać chce mi mandat!

Zaś wieczorem tragedia:
chce całować mnie Kiki,
a ja cios ten paruję
i uprawiam uniki!

Cała owa przemiana
miała jedną przyczynę:
jakiś potwór na Gwiazdkę
dał mi paczkę z “Wiedźminem”!

Grę więc rzucam za szafę!
Grałbym sobie w Sapera,
lecz tykanie (zegara?)
mi zaczyna doskwierać…

[ok. 2010]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s