Sudoku paraliżuje proces

Skandal w sądzie okręgowym w Sydney. Trwający 66 dni proces dwóch mężczyzn oskarżonych o przestępstwa narkotykowe został przerwany, bo ława przysięgłych – miast robić notatki – grała w sudoku. Proces, który kosztował już australijskich podatników równowartość dwóch milionów złotych – będzie musiał rozpocząć się ponownie, tym razem przed innym jury. Oskarżonym grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Cała sprawa zapewne nie wyszła by na jaw, gdyby nie spostrzegawczość oskarżonych. Zastanowił ich fakt, że przysięgli częściej niż od lewej do prawej zapisywali swoje uwagi od góry ku dołowi. Wątpliwości zgłosili adwokatowi, adwokat zgłosił je sędziemu, domniemane notatki okazały się zaś być planszami z sudoku. Przewodnicząca ławy przysięgłych przyznała, że przynajmniej czterech członków jury zabierało łamigłówkę na salę sądową; tłumaczyła, że takie postępowanie pozwala im nie tracić zainteresowania długim procesem. Jako że taka ponadprogramowa aktywność przysięgłych stanowi naruszenie prawa do sprawiedliwego sądzenia, proces musi się odbyć jeszcze raz.

Sudoku nie po raz pierwszy wpycha swoje brudne cyfry tam gdzie nie trzeba. W 2005 roku British Airways zakazało swoim załogom rozwiązywania tej łamigłówki na pokładzie samolotu. Powodem był fakt, że część latającego personelu poświęcało się wypełnianiu diagramów także w czasie startu i lądowania – a więc dość ryzykownych procedur.

Już od czasu wasabi, tamtejszego chrzanu, wiadomo, że jak coś jest z Japonii – to z tym trzeba uważać.

Źródła: Gazeta.pl, News.com.au

7 responses to “Sudoku paraliżuje proces

  1. Sudoku jest dobre na wykładzie u doktor A… ;)

  2. sudoku jest ZAWSZE dobre, na każdym wykładzie, więc nie dziwię się ławie przysięgłych

    a wasabi nie dość, że pyszne, to jeszcze ma prześliczny zielony kolor ^^

  3. sis: się zgadza wszystko co do Joty. ;)

  4. Australia to piękny kraj jest.

  5. Mnie zawsze sudoku nudziło; mogę więc sobie pozwolić na widzenie w nim wroga numer jeden praworządności i społeczeństwa :) Australia zaś to kraj równie piękny, co mi nieznany :)

    Dzięki za komentarze!

  6. no dobra, jednak skomentuję ;)
    Sudoku lubię od czasu do czasu. Na przykład na śmiertelnie nudnych lekcjach, jest rozrywką wraz z krzyżówkami z ‘metra’ niezawodnym sposobem na oderwanie się od lekcji. Nie jestem jednak jego fanką, a za taką chyba mnie uważają. A przynajmniej jeden kolega, który ofiarował mi wielką księgę sudoku z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
    Co do Australii była mi jeszcze niedawno strasznie odległa. Moje powiązania z nią można porównać do mojego związku z wątróbką. Nie lubiłam jej, nigdy nie jadłam, aż mama zrobiła pastę z wątróbki i jajek i serka i czegoś jeszcze. No, ale to faktycznie jedyna forma lubienia wątróbki. Podobnie jest więc z Australią. Była obca, dopóki koleżanka nie pojechała tam na wakacje, a potem wysłuchiwałam nad morzem opowieści o niej o jej szerokości i długości. Teraz mam native’a, z Nowej Zelandii, który mieszkał długo w Australii, zresztą daleko nie miał. Kolega Jonathan opowiada za każdym razem inną fantastyczna historię z innego krańca Ziemi. A był to chyba wszędzie gdzie być można. (Jak zawsze Polka winna osiedlenia się w naszym pięknym kraju, co jest niezbitym dowodem na to, że Polki pięknymi kobietami są :D, no ale to już nie aktualne, więc pewnie niedługo sobie pojedzie od nas, co jest dowodem na to, że Polki prawdziwymi kobietami są – zmienne bardzo). No ale większość jego historii pochodzi z Australii i Nowej Zelandii, więc kraje te jakby bliższe sercu, takie mniej nieznane. Prawie jak ta cholerna wątróbka. ;p

  7. Dla takich komentarzy, to naprawdę warto robić bloga :)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s