Ksiądz Józef grzebie księdza Jana

Jako, że trwa heca wokół Świątyni Opatrzności – wiersz okolicznościowy.

KSIĄDZ JÓZEF GRZEBIE KSIĘDZA JANA

Śpieszmy się kochać ludzi. Pisałeś; wciąż jeszcze
możesz nam się odpłacić. To jest czysty układ:
my ci grób marmurowy, oleje i sukna,
a ty wnikaj w pomniki. Te trwalsze niż wiersze;
niech z tej śmierci dla przyszłych będzie jak najwięcej
ołtarzy, święc i świątyń. Niech prochy w mur wkrzepną,
pnij się, księże, w witraże, wejdź w kompanię świętą!
To przyciągnie sponsorów: tu trzeba się starać,
bo nigdy nie wiadomo, mówiąc o ofiarach,
czy pierwsza jest ostatnią, czy ostatnia pierwszą.

[II 2006]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s