Dwie łasice

[z wieści gminnej]

W barze w Dębem, przy wina szklanicy,
ubliżała łasica łasicy.

Na tę młodszą starsza drze ryjek,
a tym głośniej, im więcej wypije.

Wreszcie spita, że prawie ma mary,
krzyczy gromko: “Ja spałam z twym starym!

Ja z nim spałam na cztery sposoby,
a za piątym, to wpadłam do wody!”

[Tutaj bar, słysząc powód do zwady,
w sprawie bójki już robił zakłady.]

Młoda wstała i tak rzecze gładko:
“Czas do domu. Idziemy spać. Matko”.

One response to “Dwie łasice

  1. GENIALNE!!! Michał, pisz więcej takich cudów. Poskaładała mnie w kostkę ostatnia linijka (tudzież wers) :D

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s