Miasto Boga

MIASTO BOGA (Cidade de Deus, 2002, reż. Fernando Meirelles, 7800 sekund)

Trudno chyba o bardziej groteskową nazwę dla dzielnicy biedy, niż ta, która przypadła w udziale przemieściom Rio de Janeiro. Miasto Boga to piekło pełne narkotyków, agresji, biedy i wojen gangów; miejsce, z którego każdy chce się wyrwać, ale niewielu się udaje. Czy uda się to głównemu bohaterowi – sprawa poboczna, dużo ważniejszy jest obraz slumsów, jaki wyłania się z tego filmu. Odniosłem wrażenie, że to jedne z (na szczęście) ostatnich miejsc, gdzie tak wyraźnie działa teoria Darwina: silniejszy zabija słabszego, przetrwać mogą tylko ci najbrutalniejsi. Miasto Boga to wszak synonim współczesnej dżungli, gdzie działa prawo pięści i trwa nieustanna przemiana pokoleń. Jednostki organizują się tu w stada, walcząc o terytorium, dochody i kobiety; w obrębie stad walczy się o respekt i dominację. Trudno też pozbyć się wrażenia, że jest to walka odwieczna i ponadczasowa, “Miasto Boga” zaś to film bez początku i bez końca, pokazujący tylko wycinek tego, co dzieje się na przedmieściach Rio. I słuszna to linia, bo przecież jedna śmierć – to tragedia. A tysiąc – statystyka.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s