Aby życiu nadać smaku
jest potrzebny drobny zakup:
szal, kubraczek, bluzka, beret,
kilo butów, szczypta pereł,
garść kolczyków, stos ponczoszek,
szminki, cienie, biustonosze;
Wszystko przybrać, tak ze smakiem,
i umieścić razem – w szafie.
Oto przepis jest (niestety)
na dzień wolny dla kobiety!
* * *
Pizza, piwo, mecz, kobieta.
Cztery słowa – dzień faceta.
7 odpowiedzi jak dotąd ↓
ewww // luty 3, 2009 @ 9:18 pm
boskie, Majkel! uśmiałam się! :D
Julia // luty 3, 2009 @ 11:00 pm
Zgrabnie i symetrycznie.
Tylko “niestety” nie zrozumiałam. ;)
Michał Krotoszyński // luty 4, 2009 @ 1:30 pm
Ewww: Dzięki Dziubku :)
Julka: Jasne, wszystkie tak mówicie :P
Publo // luty 4, 2009 @ 3:22 pm
Święta prawda :)
Mag // luty 4, 2009 @ 4:53 pm
W pełni akceptuję dzień faceta i postuluję, żeby stał się on i dniem kobiety!
Michał Krotoszyński // luty 5, 2009 @ 7:39 pm
Mag: Ja Ci się uda, to ja Cię osobiście beatyfikuję:)
Pawełek: Z Gosią tak samo?:)
Madonna Matka // luty 6, 2009 @ 1:10 pm
Jak dobrze lewitować poza systemem i stereotypami…