
* * *
styczeń 17, 2009 · 14 komentarzy
Kategorie: Zdjęcia
Otagowane: fotografia, l, photos, usmiech, Zdjęcia

Kategorie: Zdjęcia
Otagowane: fotografia, l, photos, usmiech, Zdjęcia
| trzecieoko w Każda praca hańbi | |
| trzecieoko w Każda praca hańbi | |
| Aga w Każda praca hańbi | |
| ola w Każda praca hańbi | |
| bandolero w Skrzydlaki świata |
Blog na WordPress.com. Motyw: Cutline stworzony przez Chris Pearson.
14 odpowiedzi jak dotąd ↓
bandolero // styczeń 18, 2009 @ 8:28 pm
Ładna czapka.
Michał Krotoszyński // styczeń 18, 2009 @ 9:51 pm
Ja tam wolę to pod czapką:)
Ola // styczeń 18, 2009 @ 9:59 pm
niezła dupa z twarzy… ;)
Michał: Szalik??
Michał Krotoszyński // styczeń 18, 2009 @ 10:28 pm
Szaliki wiadomo, miałyście pierwsza klasa:) W ogóle tego samego dnia kiedy pojechałyście widziałem dziewczynę w identycznym:)
Mag // styczeń 19, 2009 @ 10:02 pm
i te oczy!
Julia // styczeń 19, 2009 @ 10:43 pm
daje po oczach słodkością! ;)
bandolero // styczeń 20, 2009 @ 5:22 pm
Po szlachetnej symetrii uzębienia miarkuję, że owa dziewczyna najmłodszą z kilku sióstr jest, a liczba jaka ich, to jeno suponować mogę. Będę szczelał: pięć??? Wszakże po znamieniu na lewej jagodzie tuszę, że nie najmłodsza ci ona w rodzinie, oj nie. Tedy brata jeszcze posiada?
Michał Krotoszyński // styczeń 20, 2009 @ 7:12 pm
bandolero: Dokładnie. Od momentu kiedy napisał Pan ten wierszyk o Śliwicach byłem ciekawy, kiedy się rzecz stanie wiadoma. No i się stała:)
bandolero // luty 1, 2009 @ 8:05 pm
Nie, Młody Przyjacielu, nie jestem ze Śliwic, ale to nieważne. Istotne, że jeszcze mnie nie zbanowałeś :)
olusia cudusia // luty 2, 2009 @ 5:30 pm
Misiek, ja bym się przestraszyła…
Michał Krotoszyński // luty 2, 2009 @ 9:59 pm
E, no co mam się bać, PINu do karty tu nie podaję:) Laura ma jakieś 2-3 typy na temat Pana bandolero; ja typu nie mam, ale dla mnie właściwie nie ma to znaczenia. Nie mam powodu Pana banować; bez względu na to czy Pan sobie czasem ze mnie drwi czy też czasem napisze Pan coś co mi mrozi krew w żyłach – ja jestem liberałem i wierzę w wolnośc słowa (któa, rzecz jasna, nie może naruszać praw innych ludzi).
goła pupa // luty 2, 2009 @ 10:57 pm
znajdz i podpal.
bandolero // luty 3, 2009 @ 8:10 pm
A Sz. K-ka ukrywająca się pod krotochwilnym nickiem “goła p**a” to chyba nie bałdzo z liberałów, sądząc po radykalizmie wypowiedzi i żądań typu “ostateczne rozwiązanie”? Wszakże nie masz w tym nic złego, dla mnie radykalizm=wyrazistość poglądów, a ta cecha to już, niestety, rzadkość we współczesnej marksistowskiej Jewropie.
kurczak na ostro // luty 6, 2009 @ 11:44 pm
ja radykalna? zwał jak zwał. zdarza się. słowo “krotochwilny” mi się z kimś kojarzy, tylko nie pamiętam z kim. a myślę sobie, że to wcale nie rzadkość. i czasem aż żałuję że ludzie maja wyraziste poglądy, kiedy są one głupie i tak naprawdę nic nie wnoszą. a ostateczne rozwiązania są potrzebne (za pierwszym razem napisałam podszebne…. czyżby już nie ta godzina?),żeby ukrócić jakieś głupoty i pierdoły wałęsające się pod nogami, te co życie zatruwają jak drzazga w palcu co nie chce wyjść. i już.