Michał Krotoszyński – strona autorska

[Limeryki] O grach 2

listopad 17, 2008 · 2 komentarzy

Akademik, co w mieście jest Toruń,
przeżył cud, gdy doń przyszło dwóch z BOR-u.
Czeluść nieb się otwarła
i z niej wypadł jak manna,
grad HD-ków, płyt i monitorów.

W kraju Persów nad rzeką Tygrysem
znalezioną tabliczkę z napisem:
“Tetris. Dobra grafika.
Starczy mieć niewolnika,
z oryginałem dajemy hurysę.

Z kumplem Jackiem, co z grodu jest Kraka,
grałem w Wormsy przy flaszce swojaka.
Jeńców tam się nie brało,
ostrzał trwał dobę całą
i tak żeśmy zalali robaka.

Kategorie: Satyra
Otagowane: , , , ,

2 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • bandolero // listopad 19, 2008 @ 2:02 pm

    Twoje limeryki są naprawdę dobre, takie jakie lubię- bardzo klasyczne, nie odbiegające w formie od brytyjskich wzorców. W Polsce niedoścignionym ich twórcą pozostaje Barańczak, a ja mam nadzieję, że Ty będziesz jego następcą, muszę bowiem przyznać, że od wielu lat nie czytałem tak doskonałych limeryków jak Twoje. Pozwolę sobie jedynie wytknąć dwa błędy merytoryczne. Po pierwsze, BOR nie zajmuje się ściganiem piratów komputerowych, a jedynie ochroną najwyższych funkcjonariuszy państwowych. Po wtóre, “kraj nad rzeką Tygrysem” to Irak, a w nim mieszkają Arabowie, zaś Persowie to w sąsiednim Iranie. Pozdrav.

  • Michał Krotoszyński // listopad 22, 2008 @ 4:09 pm

    Dziękuję za komplement:) Persów zmieniłem, bo to trochę spory błąd. Co do BORu: wiem rzecz jasna, czym jest Biuro Ochrony Rządu i kogo ochrania – i pewien jestem, że z pewnością po akademikach nie chodzą. Ale nie o to w sumie chodzi w limerykach, by były adekwatne i prawdopodobne, ale o to by były absurdalne i śmieszne :) I mam nadzieję, że takie są:)

    Gdybyś miał ochotę poczytać ich większą ilość, to inne limeryki znajdziesz w zakładce “Satyra”:)

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz