Mówił dziadek dwóm Rafałom:
“Choć przejdziecie ziemię całą,
monet nigdzie nie ma tłumniej,
niż na skraju tęczy – w urnie!”
Starszy na to: “Głupstwa! Brednie!
Siły stracę, buty zejdę
i choć znajdę koniec tęczy,
nawet grosz tam nie zadźwięczy!”
Młodszy wstał w niedzielę wcześnie;
skarbu szukał na wsi, w mieście,
w urnie zaś, gdy już ją znalazł
złota było co niemiara!
I Ty także nie bądź ciele,
i do urny idź w niedzielę!
2 odpowiedzi jak dotąd ↓
Mag // październik 19, 2007 @ 9:28 am
:))))))))
Michał Krotoszyński // październik 21, 2007 @ 9:38 pm
No i poszliście :)